O autorze
Subiektywnie polecamy najfajniejsze miejsca w czterech miastach, w którym będą odbywać się w Polsce mecze podczas EURO. Będziemy pisali o stylu życia Polaków, którzy podróżują, tworzą, mają ambicje i wierzą, że można. Oraz o miejscach, z których jesteśmy dumni i które chcemy pokazywać innym. POLAND we're proud of to najpiękniejsza polska porcelana, gdańskie murale, polskie bursztyny. Wraz z nami to co najlepsze wybierają dziennikarze magazynów Instyle, Men's Health, Take Me, TRENDY Art of living oraz portalu natemat.pl.

Uroda po polsku

„Polskie dziewczyny najpiękniejsze są, polskie dziewczyny całować wszyscy chcą, polskie dziewczyny – zna je cały świat, polskie dziewczyny – bywa, że są bez wad...”. Czy znacie te słowa? W każdym razie zgodzi się z nimi nie tylko większość rodaków, ale także obcokrajowców. Teraz z okazji Euro 2012 Polskę odwiedzi wielu turystów - czy i oni zachwycą się urodą Polek? Jako, że jestem kobietą, mogę napisać, że nasza uroda obrosła nie mniejszą legendą niż polska wódka. A na pewno stało się to wcześniej, zanim wieść o naszym narodowym trunku obiegła świat.

Wszystko zaczęło się w 1807 roku od Marii Łączyńskiej, lepiej znanej jako Pani Walewska. Pewnie nikt by już o niej nie pamiętał, gdyby nie jej romans z cesarzem Francuzów, Napoleonem. Bonaparte poznał Marię na balu na Zamku Królewskim w Warszawie i od razu oszalał na jej punkcie. Obsypywał ją kwiatami, prezentami, pisał namiętne listy miłosne, w których pod niebiosa wychwalał jej śnieżnobiałą skórę i usta słodkie jak maliny. Nic dziwnego, że Maria dość szybko uległa i zgodziła się być oficjalną cesarską metresą.



Kolejną piękną Polką o międzynarodowej sławie była Apolonia Chałupiec, lepiej znana jako Pola Negri. W 1923 roku wyjechała do Hollywood, gdzie szybko okrzyknięto ją największą gwiazdą kina niemego i symbolem seksu. Negri była nie tylko piękna, ale też bardzo kochliwa. Wszyscy wiedzieli o jej rozlicznych romansach m.in. z Charliem Chaplinem i Rudolfem Valentino, a do jej wielbicieli należał nawet Adolf Hitler. Po wojnie Negri nie potrafiła odnaleźć się w filmach dźwiękowych, przez co popadła w zapomnienie. Swoich sił w „fabryce snów” próbowała potem m.in. Joanna Pacuła, którą w 1990 roku amerykański magazyn People umieścił na swojej liście 50. najpiękniejszych ludzi na świecie. Ale tak naprawdę o urodzie Polek znów zaczęło być głośno w 1989 roku, gdy Aneta Kręglicka zdobyła w Hongkongu prestiżowy tytuł Miss Świata.

Jeśli o urodzie świadczy silna reprezentacja wśród top modelek to jesteśmy (a przynajmniej niektóre z nas są) naprawdę piękne. 29-letnia Anja Rubik w modelingu osiągnęła już chyba wszystko. Wzięła udział w pokazach najbardziej znanych projektantów, była twarzą m.in. Fendi, Chloe, Chanel, Gucci i Dolce&Gabbana, pojawiła się na okładkach najważniejszych magazynów. Wyjątkową urodę Anji docenił sam Karl Lagerfeld i naczelna amerykańskiego „Vogue’a” Anna Wintour. Od trzech lat Anja zajmuje prestiżowe 3. miejsce na liście 50 najlepszych modelek świata. Ale po piętach depczą jej inne znane Polki: Magda Frąckowiak (20. miejsce na liście), Ania Jagodzińska (9. w rankingu) i Kasia Struss (16. miejsce). Dziewczyny mają bardzo silną pozycję w świecie mody. Ale rośnie im silna konkurencja w postaci najmłodszego pokolenia polskich topmodelek. Prawdziwym objawieniem 2011 roku była Zuzanna Bijoch. Zaledwie 16-letnią Zuzę na twarz swojej kolekcji wybrała sama Miuccia Prada, która podpisała z nią kontrakt na wyłączność. Kolejne kampanie posypały się lawinowo. Furorę w świecie mody robi też rówieśniczka Zuzy, Monika Jagaciak, lepiej znana jako JAC. Mimo młodego wieku Jagaciak ma już na koncie kampanie dla Marca Jacobsa, Valentino, Versace, Chanel, Calvina Kleina i Alberty Ferretti.






Przeciętnej Polce zwykle dość daleko do topmodelki, ale i tak wzbudzamy zachwyt, zwłaszcza wśród obcokrajowców. Co prawda, nie każdy wie, gdzie leży Polska, mylą nas z Holandią albo są święcie przekonani, że nasz kraj należy do Rosji, ale z dużym uznaniem wypowiadają się o wdziękach Polek. Oczywiście, największym powodzeniem cieszą się typowo słowiańskie blondynki o jasnej kremowej cerze i niebieskich oczach. Na taki typ urody szczególnie wyczuleni są Latynosi, Arabowie, Hindusi i nasi sąsiedzi z południa Europy, czyli Włosi, Hiszpanie, Portugalczycy. Co prawda, naturalnych blondynek z każdym rokiem jest coraz mniej, a i niebieskie oczy są już praktycznie niespotykane, ale od czego są kosmetyki, dzięki którym możemy trochę oszukać naturę? Bardzo wiele Polek farbuje włosy, bo ich naturalny kolor wydaje im się mysi i nijaki. Uwielbiamy też się malować. Z raportu przeprowadzonego przez jeden z portali społecznościowych wynika, że aż dwie trzecie Polek nie wyjdzie z domu bez makijażu. Zaledwie 1% badanych podało, ze nie maluje się wcale. Ulubione kosmetyki to bezapelacyjnie maskara, której używa aż 31% Polek i szminka (prawie 30%). Polki nie wyobrażają sobie życia bez makijażu, ale zwykle malują się dyskretnie. A czy męska część naszego społeczeństwa też docenia naszą urodę? Która Polka jest Waszym zdaniem najpiękniejsza?



Trwa ładowanie komentarzy...