MURALE - sztuka, która ożywiła beton

Murale jakoś zawsze kojarzyły mi się z Diego Riverą i jego malowidłami, które miałam okazję ostatnio podziwiać w Mexico City. Pracując nad dodatkiem „Poland we're proud of” właśnie do naszego przewodnika Euro Know How odkryłam jaką galerią murali możemy pochwalić się my, Polacy.

Chwali się nią już Miasto Gdańsk, które poleca oglądanie murali w subiektywnej mapie miasta (która sama w sobie jest świetnie zrobiona graficznie i rekomenduje naprawdę fajne miejsca – przetestowane!).




Wracając do największej kolekcji malarstwa monumentalnego - Gdańska Zaspa jest miejscem unikalnym, choć nie jedynym w Polsce, w którym galeria sztuki jest częścią codziennego życia mieszkańców. Okazało się, że najważniejszy jest pomysł, bo miejsce zawsze uda się znaleźć. Pierwsze malowidła powstawały w toaletach sopockiego Spatifu, w klubie Sfinks czy na ścianach Stoczni Gdańskiej. Pionierem był Rafał Roskowiński – utalentowany artysta, który do dziś rozwija tę sztukę. Malowanie ścian było tylko początkiem. Wszystko „na poważnie” zaczęło się wraz z pomysłem, aby na milenijne obchody Gdańska zorganizować Festiwal Malarstwa Monumentalnego. Wybrano osiedle Zaspa – jeden z największych kompleksów mieszkalnych czyli tzw. „betonową pustynię”, jakich w naszym kraju nie brakuje. Na rusztowaniach stanęli artyści z różnych krajów, którzy zostali wybrani w drodze międzynarodowego konkursu. Finalnie stworzyli dzieła o łącznej powierzchni 3000m2. To oni zapoczątkowali galerię sztuki. Dziś kolekcja na Zaspie regularnie się rozrasta – tworzą ją uczniowie Gdańskiej Szkoły Muralu, utworzonej przez Rafała Roskowińskiego i Jacka Zdybla. Roskowiński chciał znaleźć miejsce dla grupy artystów, którzy po pierwsze będą pracowali nad projektami przez cały rok, po drugie będą pracowali jako zespół – mając pomysł i chęci opracował program, zgłosił pomysł i na stronie możemy przeczytać, że projekt powstał ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dziś szkoła organizuje wiele ciekawych inicjatyw – ostatnio w projekcie edukacyjnym zaproponowała wykonanie malowidła ściennego na podstawie zdjęcia archiwalnego wykonanego przez niemieckiego żołnierza w dniu 10 września 1939 roku. Mural powstał dokładnie w tym samym miejscu, w którym zdjęcie zostało wykonane. Ten projekt w interesujący sposób pokazuje jak murale zabierają głos w różnych istotnych sprawach – w tym przypadku jest on swoistym „pomnikiem” wystawionym żołnierzom.
Szkoła przedstawiła jeszcze jeden ciekawy projekt, który wart jest wypróbowania przez każdego, kto zainteresuje się gdańskimi muralami – „lokalni przewodnicy”. Ciekawy projekt zaktywizował mieszkańców Zaspy - najpierw zostali oczywiście odpowiednio przygotowani: spotkali się z twórcami murali, poznali historię powstania galerii, a także szczegóły dotyczące realizacji oraz informacje o autorach. Teraz wydają się być nie do zaskoczenia, co w kontekście Euro i turystów, którzy odwiedzą Gdańsk, może być nie bez znaczenia. Subiektywne zwiedzanie Gdańska będzie częścią oferty przygotowanej dla gości, którzy przyjadą z okazji mistrzostw. Z tego powodu powstanie mini przewodnik po kolekcji Malarstwa Monumentalnego, w którym znajdą się zaproponowane przez lokalnych przewodników trasy do samodzielnego zwiedzania. Czy wiele osób zdecyduje się wybrać do polskiego blokowiska, które powstało w „dekadzie sukcesu”? Zobaczymy. Trzydzieści trzy wielkoformatowe malowidła czekają, aby opowiedzieć nie tylko swoją historię, ale także losy miasta.




Trwa ładowanie komentarzy...